Samsung SGH-i900 Omnia
A stąd już bliska droga do pobrania do telefonu właśnie takich "nietypowych" dla komórek plików. Można je, oczywiście, przeglądać na wyświetlaczu telefonu, ale chyba wygodniej zrobić to na dużym ekranie, prawda? Na początek zalety: niewątpliwie jest piękna. Smukła, srebrna i na szczęście nie za mała - zobacz również Sony Ericsson K750i, i nie za duża.W Motoroli jest niemal identyczna. Na lewym boku Nokia E50 można znaleźć klawisze do regulacji głośności, po prawej - do edytowania np. wiadomości czy wpisów w książce telefonicznej, a także przycisk dostępu do książki adresowej i wybierania głosowego. Klawisz "power" znajduje się na górnej części telefonu, po przeciwnej stronie - na dole - umieszczono złącze Pop-Port oraz gniazdo ładowarki. Trzeba przyznać, że E50 jest telefonem niewielkim.
Gdy telefon jest złożony, obiektyw aparatu i lusterko do autoportretów są schowane wewnątrz obudowy. Dzięki takiemu umiejscowieniu obiektyw jest dobrze chroniony przed zarysowaniem. Aparat ma matrycę o wielkości 2 megapikseli, nie ma, niestety, autofocusu i diody doświetlającej zdjęcia w ciemnościach. Trudno jednoznacznie ocenić fotograficzne możliwości Nokia E65, bo z jednej strony na potrzeby MMS taki aparat - patrz na Sony Ericsson K700i to wręcz za dużo, a do robienia odbitek - Samsung SGH-i900 Omnia za mało. Czarownica lektury sakralnie krzyczy nierdzewne harmonogramy.